Tagi

, ,

ResearchBlogging.orgGdyby ktoś pokusił się stworzenie rankingu najbardziej pomysłowych zwierząt krokodyle zajęłyby w nim dość odległą pozycję. Respekt jaki względem nich można odczuwać bierze się raczej z uznania dla ich uzębionej paszczy niż szczególnych walorów intelektualnych. Okazuje się jednak, że ich masywna czaszka uzbrojona w najeżone zębami szczęki może skrywać całkiem sprytny rozumek.

Wiele gatunków ptaków gniazduje na drzewach rosnących w bezpośrednim sąsiedztwie niewielkich zbiorników wodnych zasiedlanych przez dużą liczbę krokodyli, aligatorów czy kajmanów. Z jednej strony jest to ryzyko – krokodyl nie przepuści pierzastemu kuzynowi, jeśli ten znajdzie się w zasięgu jego paszczy. Z drugiej strony, obecność krokodyli zapewnia ochronę przed innymi drapieżnikami, które zanim dostaną się do ptasich gniazd muszą przebić się przez rewiry łowieckie krokodyli.

Ptaki, jeśli chcą założyć własne gniazdo potrzebują w tym celu nazbierać gałęzi. Wbrew pozorom, może być to czasami towar deficytowy, a przynajmniej trudny do wypatrzenia i wydobycia z dna lasu. Znacznie łatwiej natomiast wypatrzyć pływające gałęzie na powierzchni wody.

Vladimir Dinets Podczas badań nad behawiorem krokodyli które prowadził w Crocodile Bank w Madrasie (Indie) zaobserwował krokodyla błotnego (Crocodylus palutris), który utrzymywał przez długi czas na pysku kilka gałęzi. Po gałęzie, które spoczywały na pysku tegoż gada wybrała się czapla czarnonoga (Ergetta intermedia). Na jej szczęście krokodyl chybił. Dinets początkowo uznał, iż gałęzie na głowie krokodyla pełniły funkcje kamuflażu. Jednak w czasie dalszych obserwacji, tym razem prowadzonych w dużych fermach na Florydzie (USA), których przedmiotem były aligatory (Aligator mississippiensis) ponownie zauważył, że część gadów zbiera pływające po wodzie gałęzie i eksponuje je na swoich pyskach – często z tragicznym skutkiem dla ptactwa usiłującego zebrać materiał do budowy gniazd. Dinets wraz ze współpracownikami rozpoczęli dokładniejsze obserwacje.

Okazało się, że aligatory gałęziami interesują się jedynie przez krótką część roku – dokładnie w tym okresie, w którym tamtejsze czaple budują gniazda. Szczyt aktywności konstruktorów gniazd przypada okres od końca marca do początku maja. Obserwacje pokazały, że jest to też okres największej aktywności aligatorów w eksponowaniu gałęzi na swoich pyskach. Te zwyczaje aligatorów zanikają wraz ze spadkiem aktywności czapli zbierających materiał na swoje gniazda.

Gałęzie, które krokodyle i aligatory eksponują na swoich pyskach stanowią przynętę dla ptaków poszukujących materiału do budowy gniazd. Obserwacja Dinetsa i współpracowników rozszerza listę znanych nam gatunków, które stosują przynęty w polowaniu. Do tej pory takie formy zachowań narzędziowych znane były u kapucynek, kilku gatunków ptaków i jednego owada. Teraz do tego grona dołączyć muszą dwa gatunki krokodyli. Nie jest jasne, czy krokodyle używają takich przynęt na zasadzie serii indywidualnych wynalazków (czy tylko sprytny krokodyl ma gałęzie na pysku?), czy jest to efekt dziedziczenia kulturowego czy też zachowanie instynktowne.

Obserwacje Dinetsa i współpracowników są również ciekawe z jeszcze jednego powodu. Krokodyle są najbliższymi współcześnie żyjącymi krewnymi ptaków. Gady te opiekują się młodymi, potrafią polować w grupie, komunikować się między sobą, stosować przynęty w polowaniu – podobnie jak współczesne ptaki. To sugeruje, że cała grupa dinozaurów, będąca gdzieś pomiędzy krokodylami a ptakami prawdopodobnie charakteryzowała się równie złożonym systemem zachowań.

Dinets V., Brueggen J. C., & Brueggen J. D. (2013). Crocodilians use tools for hunting Ethology, Ecology & Evolution DOI: 10.1080/03949370.2013.858276

Reklamy