Tagi

,

Wśród naukowców panuje generalna zgoda, co do tego, że nie-ptasie dinozaury wymarły około 65 mln. lat temu oraz, że ludzie (Homo sapiens) pojawili się jako odrębny gatunek co najwyżej kilkaset tysięcy lat temu. Biorąc pod uwagę tak wielką rozbieżność między końcem egzystencji dinozaurów i początkami naszego gatunku, można założyć ponad wszelką rozsądną wątpliwość, że żaden człowiek nigdy nie spotkał żywego dinozaura – innego niż ptaki. Jest jednak spora grupa osób, które nie podzielają tego poglądu. Wręcz przeciwnie, uważają, że są mocne dowody na to, iż dinozaury i ludzie współwystępowali na ziemi w tym samym czasie.

Na przykład, Maciej Giertych [1] uważa, że skoro w Polsce istnieje legenda o Smoku Wawelskim a w Szkocji o potworze z Loch Ness to jest tak dla tego, że w podaniach przetrwały wspomnienia o spotkaniach dawnych ludzi z olbrzymimi gadami (na marginesie, Loch Ness jest jeziorem polodowcowym; co u diabła miałby tam robić domniemany plezjozaur, który był w dodatku zwierzęciem morskim?). Inni twierdzą, że zachowały się odciski stóp dinozaurów i ludzi w warstwach z tego samego okresu, na przykład w formacji Glenn Rose w Teksasie [2]. Ludzkie tropy okazały się odciskiem skoku dinozaura lub naturalnymi zagłębieniami, tylko z grubsza przypominającymi kształtem stopę człowieka. W dodatku mierzą ponad 60 cm długości i 20 szerokości, całkiem sporo [3]. Ostatnio furorę zrobiły naskalne malowidła ze stanowiska znanego jako Kachina Bridge [4,5,6].

Kachina Bridge jest stanowiskiem archeologicznym, znanym z licznych naskalnych malunków i rytów przypisywanych przodkom Indian Pueblo, które powstały około 1000 lat p.n.e. Poza nimi są też liczne młodsze malowidła, prawdopodobnie wykonane przez plemiona Uta, Navajo i Pajute w bardziej historycznych czasach. Wśród tych rysunków można natknąć się też na kilka przedstawiających dinozaury. Ponieważ kreacjoniści młodoziemscy intensywnie wykorzystują te malowidła jako dowody na koegzystencję ludzi i dinozaurów, paleontolog Phil Senter i archeolog Sally Cole postanowili się im nieco dokładniej przyjrzeć [7]. Uznali, że rysunki, aby uznać je za przedstawiające dinozaury powinny spełniać następujące kryteria: (1) obraz powinien być pojedynczym obrazem, nie składać się z oddzielnych malowideł, (2) przedstawiać zwierzę, (3) cechy tego zwierzęcia nie powinny przywodzić na myśl żadnego innego nie-dinozaurowego przedstawiciela lokalnej fauny, (4) cechy namalowanego dinozaura powinny pozwolić na jego indentyfikację i (5) rysunek powinien być wykonany przez człowieka.

Pierwszy z dinozaurów, przedstawiający wielkiego zauropoda okazał się być złożonym z dwóch elementów wykonanych przez człowieka poprzez odłupywanie niewielkich fragmentów skały. „Głowa”, „szyja” i „tułów” dinozaura stanowią jeden sinusoidalny element. „Ogon” to następna linia, oddzielona od reszty „dinozaura”. Co więcej, te dwa elementy wykonano nieco inaczej odłupując kawałki skały. Z kolei „nogi” dinozaura nie są ani częścią tegoż dzieła ani nie są wykonane przez człowieka – to widoczny fragment jasnego minerału lub jakiegoś zabrudzenia na powierzchni skały. Jak widać na rysunku, oryginał niezbyt przypomina ilustracje zamieszczane w kreacjonistycznych książkach.

Drugi z domniemanych dinozaurów nie jest nawet w części wykonany ręką człowieka. Podobnie jak „nogi” dinozaura nr 1, to minerał widoczny w skale. Zresztą jego podobieństwo do jakiegokolwiek dinozaura jest delikatnie mówiąc, przesadzone.

Trzeci dinozaur ma przedstawiać według kreacjonistów triceratopsa. Dokładniejsze oględziny wskazują jednak, że ów triceratops składa się z dwóch odrębnych rysunków, z których żaden nie przedstawia jakiegokolwiek zwierzęcia. „Głowa”, „tułów” i „ogon” stanowią jedną część rysunku, przy czym ogon ciągnie się jakieś trzy metry za dinozaura. „Nogi” triceratopsa to osiem poziomych kresek z okrągłymi zgrubieniami w górnej części. Przez archeologów są interpretowane jako procesja ośmiorga ludzi – częsty motyw w rysunkach wczesnych Pueblo. Senter i Cole dodają, że nawet gdyby uznać to za jeden rysunek i zgodzić się na jego interpretację jako zwierzęcia, to nie da się tam dopatrzyć ani charakterystycznych dla triceratopsa rogów ani kryzy i trudno go zidentyfikować jako jakikolwiek szczególny gatunek czworonoga.

Czwarty dinozaur jest przez kreacjonistów uznany za przedstawiciela rodzaju Monoclonius. To dziwi o tyle, że cały rysunek jest po prostu jednym długim zawijasem i nie przypomina żadnego znanego zwierzęcia – ani współczesnego ani wymarłego. Za to podobne „zawijasy” znane są z innych stanowisk i związane są z trasami wędrówek pierwotnych mieszkańców tamtych terenów. Ich znaczenie nie jest jednak znane.

Kreacjoniści bardzo chcą znaleźć jakieś „naukowe” dowody na poparcie swoich tez. Trzeba im przyznać, że są w tych poszukiwaniach bardzo uparci. Jednak upór nie idzie u nich w parze z krytyczną oceną swoich znalezisk. Wystarczy, żeby coś choć trochę przypominało obiekt poszukiwań. Resztę załatwi wyobraźnia i myślenie (?) życzeniowe.


Fig. 1. Rzekome prehistoryczne wizerunki dinozaurów w Kachina Bridge, Natural Bridges National Monument, Uta. 1.1. Położenie dinozaurów 1 i 2 w Kachina Bridge, ramka zaznacza obszar powększony na rysunku 1.3. 1.2. Położenie dinozaurów 3 i 4 w Kachina Bridge. Ramka zaznacza obszar powiększony na rysunku 1.8. 1.3. Położenie dinozaurów 1 i 2 na skalnej ścianie. Ramka zaznacza obszar powiększny na zdjęciu 1.4. 1.4. Dinozaury 1 i 2. Ramka zaznacza obszar powiększony na zdjęciu 1.7. 1.5. Dinozaur 1 na ilustracji w pracy Swift (2006)[5] w książce z nurtu kreacjonizmu młodoziemskiego. 1.6. Obrys obiektów ze zdjęcia 1.4. pokazujący rozmieszczenie elementów wykonanych przez człowieka (ciemne) i naturalnych minerałów lub mułu (jasne). Zwróć uwagę, że „ogon” Dinozaura 1 jest oddzielony od tułowia a jego “nogi” oraz cały Dinozaur 2 (poniżej „głowy” Dinozaura 1) nie są wykonane ręką człowieka, ale naturalnymi minerałami lub plamami mułu. 1.7. Szczegóły zdjęcia 1.4, ukazujące teksturę części Dinozaura 1. Zwróć uwagę, że „ogon” jest oddzielony od „tułowia” i ma gęstszy wzór odłupywania fragmentów skały niż „tułów”, oraz że „nogi” nie noszą żadnych śladów wskazujących na to, ze zostały wykonane przez człowieka. 1.8. Położenie Dinozaurów 3 (prawa ramka) i 4 (lewa ramka) na skalnej ścianie. Ramki zaznaczają obszar powiększony na zdjęciach 1.9 i 1.10, a strzałki wskazują falistą linię ciągnącą się na prawo, jako „ogon” Dinozaura 3. 1.9. Dinozaur 3. 1.10 Dinoazur 4. 1.11. Obrys zdjęcia 1.10. (źródło: Senter P., Cole 2011. “Dinosaur” petroglyphs at Kachina Bridge site, Natural Bridges National Monument, southeastern Utah: not dinosaurs after all. Palaeontologia Electronica Vol. 14, Issue 1; 2A:5p http://palaeo-electronica.org/2011_1/236/index.html)

[1] Giertych M. 2006. Creationism, evolution: nothing has been proved. Nature, 444:265.
[2] Zillmer H.-J. 2005: Kłamstwo Ewolucji. Amber.
[3] Prothero D. Evolution. What the Fossils Say and Why it Matters. Columbia University Press.
[4] Swift, D.L. 1997. Messages on stone: ancient rock art challenges evolutionary theory. Creation Ex Nihilo, 18(2):20-23.
[5] Swift, D. 2006. Secrets of the Ica Stones and Nazca Lines. No publisher given.
[6] Creation Truth Ministries. 2009. Dinosaurs, creation, and evolution. http://www.creationtruthministries.org/answers/dinosaurs.html.
[7] Senter P., Cole 2011. “Dinosaur” petroglyphs at Kachina Bridge site, Natural Bridges National Monument, southeastern Utah: not dinosaurs after all. Palaeontologia Electronica Vol. 14, Issue 1; 2A:5p http://palaeo-electronica.org/2011_1/236/index.html

Reklamy